- Home
- Władze
- Statut
- Uchwały
- Historia
- Poradnik Związkowca
- Media o związkach zawodowych i przemyśle
- Archiwum
- Kontakty
Aktualności
Związkowy dialog OPZZ i „Solidarności’80”


5 maja br. w siedzibie OPZZ w Warszawie odbyło się, na prośbę kierownictwa NSZZ „Solidarność’80 - Konfederacja”, spotkanie z przewodniczącymi branż oraz kierownictwem OPZZ. Delegację „Solidarności’80” w rozmowach reprezentował Przewodniczący związku - Henryk Konieczny – wraz z innymi członkami kierownictwa swojej centrali. Natomiast reprezentację OPZZ prowadzącą rozmowy stanowili: przewodniczący OPZZ Jan Guz wraz z wiceprzewodniczącymi: Andrzejem Radzikowskim oraz Franciszkiem Bobrowskim. Wspierali ich szefowie znaczących branż OPZZ – w tym Bolesław Bartnik (zdj.), członek Prezydium OPZZ oraz szef branży odzieżowo-skórzanej.
Spotkanie było odpowiedzią na propozycję wspólnych działań, wyrażoną przez kierownictwo „Solidarności’80” w piśmie skierowanym do OPZZ. Podjęcie współpracy między dwiema centralami związkowymi, z zachowaniem ich autonomii, wydaje się niezbędne jako reakcja na antypracownicze nastawienie rządu PO-PSL.
Bolesław Bartnik przypomniał stwierdzenie Przewodniczącego OPZZ – Jana Guza, że obecny stan dialogu w Komisji Trójstronnej skłania często do zastanowienia się czy związki zawodowe nie powinny opuścić tego gremium. Wówczas jednak można być pewnym, że Rząd - posiadając za sobą sprzyjające mu antyzwiązkowe media, usłużnych publicystów i nieudacznego reformatora z początku polskiego kapitalizmu - wytoczyłyby przeciw związkowcom swoje demagogiczne działa PR – mówił dalej.
Stąd też im więcej wspólnych pokojowych związkowych działań: stanowisk, manifestacji, petycji, pikiet, tym większa jest nasza siła przebicia w informowaniu o antypracowniczych poczynaniach władzy. Dopiero wtedy mogą przynieść efekty wspólnego działania wszystkich central związkowych w obronie praw pracowniczych. Wskazują na to tegoroczne manifestacje w Brukseli i Budapeszcie z udziałem polskich związkowców.
Nadchodzi pora na wspólne działania w kraju, bowiem siła pracowników, pomijając kwestie polityczne, tkwi we wspólnocie obrony ich interesów – podsumował B.Bartnik.
mm, 9.05.2011

Newsletter


