|
Okresowe umowy o pracę do poprawki
  Kilka dni temu prasa podała informację o toczących
się negocjacjach partnerów społecznych – związkowców i pracodawców, których
tematem jest likwidacja czasowych umów o pracę, o co od wielu lat zabiegają
związkowcy Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, Solidarności i
Forum Związków Zawodowych.
Pracodawcom umowy okresowe bardzo odpowiadają, bo
łatwo je zawrzeć i łatwo je rozwiązać - w ich przypadku obowiązuje
dwutygodniowe wypowiedzenie, którego nawet nie trzeba uzasadniać. Zwróciliśmy
się do Wiceprzewodniczącego Federacji NSZZ Przemysłu Lekkiego i jednocześnie
członka Prezydium OPZZ – Bolesława Bartnika z prośbą o przybliżenie nam
szczegółów proponowanych rozwiązań.
Bolesław Bartnik – "potwierdzam, że są
prowadzone negocjacje zmierzające do likwidacji umów okresowych w obecnym
kształcie. Trwają one już od kilku miesięcy. Jednocześnie z naciskiem
stwierdzam, że proponowana zmiana umów okresowych jest tylko jednym z tematów
negocjacji, jakie prowadzone są przez przedstawicieli organizacji pracodawców i
związków zawodowych. Mają one charakter dialogu autonomicznego, czyli bez
udziału strony rządowej.
Ale wracając do głównego tematu rozmowy pragnę
stwierdzić, że umowy okresowe stanowią swoistą patologię na linii pracownik –
pracodawca. Obecne przepisy mówią, że po dwóch umowach na czas określony
pracownik powinien dostać stały etat. Pracodawcy omijają ten przepis zwalniając
pracownika np. na miesiąc. Po tym czasie przyjmują go znów na czas
określony. Takie przypadki zdarzają się nagminnie.
OPZZ wnioskuje, aby umowy na
czas określony zawierać maksymalnie na półtora roku (pracodawcy proponują 2
lata) oraz żąda renegocjacji obecnych umów na tych warunkach. W myśl nowych
przepisów po okresie półtora roku lub dwóch lat (negocjacje trwają) pracodawca
musi dać pracownikowi stały etat, nawet w wypadku, gdy pracownik w danej firmie
nie pracował np. przez kilka miesięcy. OPZZ spodziewa się, że rozwiązania, o
których mówimy, znajdą się w Sejmie – w formie projektów ustaw, na początku
kwietnia".
Jakie jeszcze tematy są negocjowane w dialogu autonomicznym? Tematy
te wymienione są w Pakiecie Działań Antykryzysowych, który przekazany został
Premierowi Tuskowi kilka dni temu.
W Pakiecie jest 13. tematów
uszeregowanych w trzech obszarach: 1. Wynagrodzeń i świadczeń socjalnych,
2.
Rynku pracy i stosunków pracy,
3. Polityki gospodarczej.
Każdy z tematów
zawarty w Pakiecie jest niezwykle ważny dla środowisk pracowniczych łagodzi,
bowiem skutki kryzysu gospodarczego.
Dla przykładu przytoczę z obszaru
pierwszego wniosek dotyczący zniesienia opodatkowania zapomóg udzielanych przez
związki zawodowe oraz świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych
oraz wypracowanie w minimalnym wynagrodzeniu mechanizmów osiągnięcia 50%
przeciętnego wynagrodzenia.
Przykładem tematu z obszaru drugiego jest
wprowadzenie 12. miesięcznego okresu rozliczeniowego oraz racjonalizacja
rozwiązań dotyczących doby pracowniczej w kontekście czasu pracy.
W trzecim
obszarze postuluje się stosowanie przyspieszonej amortyzacji oraz subsydiowanie
zatrudnienia jako alternatywy wobec zwolnień grupowych.
W ramach autonomicznego
dialogu społecznego związki zawodowe - pracodawcy poszukuje się kompromisu.
Pakiet Działań Antykryzysowych ten kompromis zawiera. Strona rządowa obiecała,
że zaakceptuje porozumienie związków i pracodawców.
Nie zdradzę chyba tajemnicy
negocjacyjnej, jeśli poinformuję związkowców Federacji NSZZ Przemysłu Lekkiego,
iż warunkiem poparcia przez OPZZ Pakietu Działań Antykryzysowych jest przyjęcie
go przez rząd w całości – bez żadnych zmian i poprawek.
mm. 23.03.2009
<<powrót
|