Czy Rząd  się zgodzi na Pakiet Działań Antykryzysowych 

15 maja w Warszawie odbyło się posiedzenie Prezydium Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych, na którym najważniejszym punktem obrad było omówienie Pakietu Działań Antykryzysowych przygotowanego w końcu marca przez partnerów społecznych (związki zawodowe: OPZZ, FZZ, Solidarność oraz reprezentację pracodawców). O przebiegu posiedzenia z udziałem Premiera RP, rozmawiamy z Bolesławem Bartnikiem (zdj.) – Wiceprzewodniczącym Federacji NSZZ Przemysłu Lekkiego i jednocześnie członkiem Prezydium OPZZ. 

Jak mamy rozumieć opinię wypowiedzianą, zaraz po zakończeniu posiedzenia Prezydium Komisji Trójstronnej przez Przewodniczącego OPZZ – Jana Guza, że „nie jest zadowolony z tego trudnego kompromisu, ale wspólnie z pracodawcami wreszcie zmusiliśmy rząd do działania w walce z kryzysem” 

Bolesław Bartnik: Mnie też zaniepokoiła ta opinia Przewodniczącego Jana Guza i o niej z nim rozmawiałem niezwłocznie po posiedzeniu. To, czego się dowiedziałem o przebiegu i ustaleniach Prezydium Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych źle rokuje dla wszystkich pracowników, w tym również i naszego przemysłu. Generalnie Pakietu jako całości, z winy rządu, już nie ma. Rząd wszystkie jego 13. punktów-tematów rozczłonkował i będzie wprowadzał w formie poszczególnych ustaw. 

Czy to oznacza, że Pakiet Działań Antykryzysowych – opracowany jako autonomiczny projekt strony społecznej, związki zawodowe i pracodawców, stracił swój całościowy-nierozłączny charakter? 

Bolesław Bartnik: Ja odnoszę wrażenie, że tak. Warunkiem opracowania autonomicznego projektu społecznego i przesłanie go rządowi, było przyjęcie jego ustaleń w jednym czasie i w całości. Ustalenia odbytego 15 maja posiedzenia Komisji Trójstronnej wyraźnie wskazują, że rząd nie ma takiego zamiaru. Podkreśla to jego neoliberalne-antypracownicze podejście do gospodarki i pracobiorców. 

            Przykładem tego jest brak zgody na minimalną płacę w wysokości 50% średniego krajowego wynagrodzenia tak jak to jest w innych krajach Unii Europejskiej. Dla mnie sygnałem, że rząd nie wyrazi zgody na płacę minimalną o takiej konstrukcji oraz na cały Pakiet była wypowiedź radykalnego neoliberała – L. Balcerowicza na kilka dni przed posiedzeniem Komisjii Trójstronnej. To bardzo źle rokuje dla naszych załóg. To, że rząd na płacę minimalną w tej wysokości nie zgodzi się, Przewodniczący Jan Guz wywnioskował też z osobistej rozmowy odbytej z Premierem D. Tuskiem. Bez rządowej zapowiedzi, że do końca 2009 roku rozważy on możliwość ustalenia płacy minimalnej w takiej wysokości, rozmowy nt. Pakietu byłyby zerwane. 

A co z pozostałymi punktami Pakietu? 

Bolesław Bartnik: Bliski zakładanych rozwiązań jest punkt porozumienia przewidujący zgodę na dopłaty z budżetu dla firm, w których spadają zamówienia i firma ma przestoje, właściciel zamiast zwalniać grupowo pracowników, albo wysyłać ich na urlopy bezpłatne, wypłacałoby im miesięcznie 1276 zł (minimalna pensja), z czego połowę dawałoby państwo. Dla pracownika byłoby to bardziej opłacalne od zwolnienia i pobierania zasiłku dla bezrobotnych. Dotacje mają pochodzić z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. 

Rząd zgadza się na zwolnienie z podatku dochodowego bonów towarowych wręczanych w ramach pomocy socjalnej. 

Ograniczone będą - do dwóch lat - umowy na czas określony. Powyżej tego okresu firma będzie musiała zatrudnić pracownika na stałe. 

Rząd zgadza się na postulowany przez pracodawców elastyczny czas pracy. Gdy firma nie będzie miała zamówień, pracownik będzie pracował krócej - np. sześć godzin dziennie. Gdy zamówienia będą - dłużej np. dziesięć. Ale znikną nadgodziny. 

            W załatwionych pozytywnie punktach Pakietu istotne będą dalsze szczegóły. Będą one zawarte w rządowych propozycjach rozwiązań, które przekazane zostaną członkom Komisji Trójstronnej do 26 maja. Przykładem takich istotnych szczegółów są zapisy dotyczące elastycznego czasu pracy. Rząd chce je zapisać w ustawach a Przewodniczący Jan Guz uważa, że najlepszym na nie miejscem są układy zbiorowe pracy. Poczekajmy, więc na propozycje rządowe.                                       mm,16.05.2009
<<powrót

Federacja Niezależnych Samorządnych Związków Zawodowych Przemysłu Lekkiego

Plac Zwycięstwa 13, 90-047 Łódź